Psychoterapia

 

Dla kogo jest psychoterapia

Psychoterapia staje się w naszych czasach dużo częściej naturalną ścieżką do pełniejszego rozwoju i uruchamiania zablokowanego potencjału, niż obszarem psychopatologii. Z pomocy i wsparcia korzystają dzieci w szkole i ich rodzice. Nauczyciele i specjaliści od edukacji. Działy personalne w firmach. Artyści szukający rozwoju osobistego. Sportowcy pracujący nad poprawą wyników. Kiedy warto iść do psychoterapeuty/tki? Najczęściej ludzie podejmują taką decyzję, gdy coś trudnego wydarza się im w relacjach z innymi albo ze sobą. Mogą to być trudności w kontaktach z bliskimi osobami. Zbyt duży i prowadzący min. do wypalenia życiowego stres, z którym trudno sobie poradzić przy pomocy metod stosowanych do tej pory. Życiowy kryzys taki jak rozwód, zdrada, śmierć kogoś bliskiego, utrata pracy. Konsekwencją kryzysu może być zbyt długo utrzymujący się smutek, zmęczenie czy zniechęcenie, które odbierają możliwość cieszenia się tym co jest, utrudniają funkcjonowanie w codziennych sytuacjach życiowych. Warto udać się do psychoterapeuty/tki, jeśli czujemy, że trudno nam pogodzić się pewnymi doświadczeniami z przeszłości np. dręczą nas bolesne wspomnienia krzywdy, której doznaliśmy w dzieciństwie albo w późniejszym czasie. Trudno jest wchodzić w satysfakcjonujące relacje czy rozwijać zawodowo z powodu przeszłych doświadczeń i braku zaufania do teraźniejszości. Niektórzy korzystają z psychoterapii, gdyż chcą po prostu lepiej poznać siebie, bardziej rozwinąć swój potencjał, który jest zablokowany przez jakiś wewnętrzny system przekonań, trudne emocje, traumatyczne doświadczenia.

 

Jak wygląda sesja terapeutyczna

Indywidualna sesja terapeutyczna, która prowadzę trwa zazwyczaj 60 min. Spotkanie, w którym uczestniczy para trwa 90 min.

Na pierwszym spotkaniu zadaję szereg pytań dotyczących zgłaszanego problemu oraz kontekstu jego wystąpienia, wspólnie ustalamy cel i przewidywany czas spotkań.

Narzędziem mojej pracy psychoterapeutycznej jest nie tylko rozmowa. Korzystam z metod psychologii procesu, terapii przez sztukę i focusingu, które pozwalają znacznie poszerzać świadomość problemu dzięki pracy min. w kanale wzrokowym, kanale ruchu, czucia w ciele. Terapia pozwala zobaczyć problem z nieznanej dotychczas perspektywy, co otwiera drogę do nowych zachowań i bardziej konstruktywnych niż poprzednio rozwiązań.

 

Jakich metod używam – kilka zdań o psychologii procesu, arterapii i focusingu

 

Psychologia procesu

Psychologia procesu jest współczesnym nurtem psychologicznym i psychoterapeutycznym stworzonym przez Arnolda Mindella w latach 70 tych XX wieku. Ma swoje głębokie i inspirujące źródła w psychologii C.G. Junga, buddyzmie i taoizmie. Jest jedną ze współczesnych koncepcji psychologicznych pozwalających na pracę zarówno z symptomami fizycznymi, snami, odmiennymi stanami świadomości, trudnościami relacyjnymi, konfliktami i wieloma innymi aspektami życia. Psychoterapia metodą psychologii procesu pomaga uzyskać dostęp do nowych sposobów zachowania, myślenia i patrzenia na siebie. Nasze problemy w większości przypadków spowodowane są utknięciem w starych wzorcach zachowania. Psychologia procesu jest praktyką świadomego podążania za tym co jest i wspierania tego, co właśnie próbuje zaistnieć w nas i wokół nas. Jest też pewną postawą wobec tego, co nam się przydarza. To więcej niż zbiór narzędzi i technik – to filozofia podejścia do człowieka i jego rozwoju, która zakłada, że wszystko co się wydarza, to celowy proces, który się rozwija i próbuje nas zaprowadzić ku pełni tego kim jesteśmy. Nasze codzienne troski, kłopoty w relacjach, sny, nastroje, fizyczne dolegliwości, lęki poza cierpieniem, które wywołują, mają też drugą stronę: niosą ważną informację o nas samych i o tym, jak możemy żyć pełniej, radośniej i bardziej autentycznie. Bywa, że to, co próbuje się wydarzyć, jest w jakiś sposób zagrażające dla naszej tożsamości, dla systemu przekonań, które mamy na swój temat, dla tego w co wierzymy, lub co przywykliśmy o sobie sądzić. W ten sposób staje się niechciane, oddzielone i odszczepione od naszej tożsamości. A gdy jest oddzielone, może wydawać się groźne, budzić lęk. Tym właśnie mogą być symptomy cielesne, które nas nękają, problemy relacyjne, powtarzające się sny, uzależnienia, drobne, codzienne kłopoty. Tymczasem zapraszają nas one do podróży w głąb siebie, a zarazem do głębokiej przemiany. Jeżeli tylko zaufamy i pozwolimy sobie pójść za czymś, co nas woła, podróż ta może okazać się niezwykle fascynująca i niosąca uzdrowienie.

Arteterapia

Arteterapia jest owocem połączenia dwóch dyscyplin – sztuki i terapii. Słowo „arte” pochodzi od łacińskiego ars i oznacza twórczość, „terapia” ma swoje korzenie w języku greckim, pochodzi od słowa therapeia – przywracanie zdrowia i harmonii. Arteterapia łączy w sobie obydwa procesy. Jest „przywracaniem zdrowia za pomocą tworzenia sztuki”. W trakcie procesu arteterapeutycznego dochodzi do dwóch bardzo istotnych procesów – tworzenia (np. obrazu, rzeźby czy opowieści) oraz kontaktu ze swoją psyche za pośrednictwem powstałej pracy. Akt ekspresji i tworzenia, od wieków uznawany jest w wielu kulturach za uzdrawiający, oczyszczający, transformujący oraz prowadzący do doświadczenia głębokiej satysfakcji. W naszych czasach został doceniony przez psychologięmin. dorobek C.G. Junga, który twierdził, że symbolika twórcza ma charakter ponadindywidualny i tylko częściowo dotyczy osobistego doświadczenia jednostki. Nosimy w sobie archetypy, czyli symbole wyrażające znaczenia wspólne nam wszystkim. Tworzenie jest jedną z dróg kontaktu zarówno z nieświadomością indywidualną jak i treściami archetypowymi. Arteterapia daje szansę na kontakt z własną, nieskrępowaną kanonami akademickiej sztuki twórczością oraz pozwala dzięki temu zdobywać większy wgląd w swoje myśli, uczucia i przekonania. Wspiera rozwój samoświadomości poprzez odkrywanie symbolicznego języka sztuki, którą tworzymy. Za pomocą spontanicznie narysowanego obrazu, napisanej przez siebie bajki, uchwycenia ruchu który płynie z ciała nawiązujemy kontakt z wewnętrznymi doświadczeniami, które zwykle pozostają nieświadome. Twórczość w arteterapii daje szansę na przeżycie w bezpieczny sposób trudnych emocji czy wspomnień, które na skutek bolesnych doświadczeń nosimy przez lata, umożliwia świadome transformowanie wzorców zachowania i przekonań, które przekazywane są nam społecznie czy rodzinnie.

Focusing

Focusing jest metodą pogłębionego kontaktu z ciałem, stworzoną w latach 50-tych i rozwiniętą przez psychoterapeutę, dr psychologii i filozofii Eugene’a Gendlina, który poprzez swoje badania odkrył, że o sukcesie w terapii w dużej mierze decyduje to co robi klient podczas sesji terapeutycznych. Tym czynnikiem zmiany jest zdolność do intuicyjnego kierowania uwagi do wewnątrz siebie i skupiania się na bardzo subtelnej i nieokreślonej świadomości ciała „felt sense”. Jeśli ma się dostęp do tego rodzaju kontaktu z ciałem, prowadzi on do kluczowych wglądów i rozwiązań problemu, przyspiesza znacznie proces transformacji i rozwoju osobistego. Stworzone przez E. Gendlina pojęcie „felt sense” dotyczy niejasnego, przedwerbalnego poczucia w ciele, wewnętrznej świadomości, która nie jest przetworzona przez naszą świadomość i zwerbalizowana. Jest czystym doświadczeniem w ciele, bardziej pierwotnym niż emocje. Gendlin opisuje „felt sense” jako „czucie wewnętrznej, ukrytej złożoności, holistyczne poczucie tego, nad czym ktoś pracuje”. Focusing może być stosowany zarówno jako narzędzie stosowane w psychoterapii przez osoby pracujące w rożnych nurtach jak i metodę samopomocową używaną do wymiany sesji między osobami nie będącymi terapeutami. Focusing jest używany dla pogłębienia świadomości tego co w danym momencie czujemy lub czego chcemy, dla uzyskania wglądu w badany temat, sytuację relacyjną itp., dla wzmocnienia procesu zmiany, która chce się wydarzyć.